Plain language – jak tworzyć treści zgodnie z tą ideą?
Kluczem do sukcesu każdego przedsiębiorstwa jest skuteczna i efektywna komunikacja z klientem. Słownictwo używane w niektórych branżach (np. IT, prawie czy medycynie) często jest wysoce specyficzne, a przez to trudne do zrozumienia dla przeciętnych odbiorców tych usług. Tutaj z pomocą przychodzi plain language, czyli prosty język.
A czym plain language dokładnie jest?
Plain language to taki sposób pisania, bądź ogólniej – komunikowania się, który zapewnia odbiorcy łatwy dostęp do informacji, które mają mu być przekazane. Zapewnia on szybkie i całkowite zrozumienie tematu kosztem jak najmniejszego wysiłku intelektualnego i jak najmniejszej ilości czasu.
W Polsce na plain language mówi się prosta polszczyzna, a za jego propagowanie odpowiada Pracownia Prostej Polszczyzny działająca przy Uniwersytecie Wrocławskim. Stronę poświęconą tej tematyce prowadzi też portal Gov.pl.
Jakie są zalety plain language?
- Zastosowanie prostego języka powoduje, że przekazywane treści są przejrzyste i łatwo może zrozumieć je każdy – dziecko czy osoba bez fachowej wiedzy. Zapewnia to dostęp do szerszego grona odbiorców, co jest szczególnie ważne dla firm chcących sprzedać swoje produkty.
- Dodatkowo, dzięki plain language, klienci nie mają już tak dużo pytań dotyczących rzeczy, które można znaleźć na stronie firmy.
- Prosty język zwiększa widoczność tekstu w wyszukiwarce, ponieważ jest on zgodny z wymogami SEO dotyczącymi czytelności tekstu.
Jak tworzyć, stosując plain language?
Istnieje kilka podstawowych zasad, którymi rządzi się prosta polszczyzna. Aby ją stosować, trzeba więc pamiętać o tym, żeby:
- Określić odbiorców tekstu, czyli swoją grupę docelową.
Dany tekst zawsze kierowany jest do konkretnego odbiorcy. Aby był on skuteczny, należy pisać w sposób dla niego przystępny. W tym celu trzeba określić np. jaki jest jego wiek, jakim językiem się on posługuje, co lubi czy gdzie mieszka. Można to zrobić m.in. za pomocą Google Analytics.
- Nie używać mało znanych słów.
Stosując prosty język, nie powinno się stosować żadnych słów, których zrozumienie wymaga użycia słownika czy Internetu. Jedną z głównych zasad plain language jest to, aby odbiorca od razu zrozumiał przekaz komunikatu i nie musiał poświęcać zbyt dużo czasu na jego przyswojenie.
- Wprowadzić odpowiedni sposób organizacji tekstu.
Układ większości pism da się rozplanować w sposób, który znacznie ułatwia przyswojenie ich treści. Zazwyczaj stosuje się następujące techniki:
- dzieli się je na małe fragmenty, których przeczytanie zajmuje niewiele czasu;
- zaczyna się od ogółu, a dopiero następnie przechodzi do szczegółów – umożliwia to odbiorcy zorientowanie się już na początku czytania, o czym jest dany tekst;
- często używa się wypunktowań i pogrubień, które mają zwrócić uwagę na najważniejsze obszary pisma, przyspieszając tym samym zrozumienie przez odbiorcę jego treści.
Przeczytaj również: Prawo do cytowania – czym jest i jak z niego korzystać?
Czy są jeszcze jakieś reguły?
Tak, należy unikać wprowadzania imiesłowów do komunikatu. Przy używaniu prostego języka konieczne jest określenie odbiorcy naszej wypowiedzi. Imiesłowy sprawiają, że wykonawca czynności (czyli nasz odbiorca) staje się w zdaniu niewidoczny.
Jednocześnie ograniczyć trzeba użycie trudnych do zrozumienia zdań wielokrotnie złożonych. Jedno takie zdanie dobrze jest rozłożyć na parę krótkich, które są łatwo przyswajalne dla odbiorcy.
Ważne jest też, by parafrazować, gdy pisze się na ciężkie tematy. Przeciętny człowiek bez wykształcenia medycznego nie będzie wiedział, czym są „zespoły mieloproliferacyjne”, ale zrozumie, co znaczy określenie „nowotwór krwi”.
Programy ułatwiające pisanie w prostym języku
W Polsce – jeżeli chodzi o stosowanie zasad plain language – najpopularniejsze są dwie strony:
- Logios;
- Jasnopis.
Jasnopis bada 20 różnych cech tekstu, Logios – tylko 10. W tym pierwszym obecna jest skala ocen 1-7, przy czym im wyższa jest „ocena” danego tekstu, tym jest on bardziej ekspercki. W Logiosie natomiast zgodność treści ze standardami prostej polszczyzny pokazywana jest w procentach.
Autor tekstu: Maria Piotrowska

Copywriterka i studentka medycyny. Łączę analityczne podejście z kreatywnością i swobodą w operowaniu słowem. Piszę o psychologii, content marketingu, lifestyle’u, edukacji, rozwoju osobistym i zdrowiu – czyli na wiele tematów, ale zawsze z myślą o tym, by skutecznie dotrzeć do odbiorcy.
